<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sadomasoneria - Pierwszy polski serwis o BDSM</title>
	<atom:link href="http://sadomasoneria.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sadomasoneria.pl</link>
	<description>Polski serwis o BDSM</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Sep 2010 14:26:52 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Doświadczenie erotyczne</title>
		<link>http://sadomasoneria.pl/?p=202</link>
		<comments>http://sadomasoneria.pl/?p=202#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Sep 2010 14:26:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sadomasoneria.pl/?p=202</guid>
		<description><![CDATA[Polecam ciekawy serwis dzięki któremu można porównać się do innych. Nie trzeba płacić ani wysyłać SMSów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polecam ciekawy serwis dzięki któremu można porównać się do innych. Nie trzeba płacić ani wysyłać SMSów.</p>
<p><a href="http://mingle2.com/dating-report"><img src="http://mingle2.com/images/new/sex_quiz/badge1.jpg" alt="Mingle2 - How Sexually Experienced Are You?" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sadomasoneria.pl/?feed=rss2&amp;p=202</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Real</title>
		<link>http://sadomasoneria.pl/?p=190</link>
		<comments>http://sadomasoneria.pl/?p=190#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 22:52:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sadomasoneria.pl/?p=190</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma co narzekać, że w Polsce nic się nie dzieje. Społeczeństwo powoli się zmienia, stare pokolenie z każdym dniem wymiera, nowe pokolenie wchodzi w życie każdego dnia. Można już coraz bardziej myśleć o klubach SM w zachodnim stylu, gdzie można przyjść, wypić kawę i następnie kogoś wychłostać. Szlak przecierają imprezy takie jak Fetysz-o-mania, która [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ma co narzekać, że w Polsce nic się nie dzieje. Społeczeństwo powoli się zmienia, stare pokolenie z każdym dniem wymiera, nowe pokolenie wchodzi w życie każdego dnia.</p>
<p>Można już coraz bardziej myśleć o klubach SM w zachodnim stylu, gdzie można przyjść, wypić kawę i następnie kogoś wychłostać. Szlak przecierają imprezy takie jak <a href="http://www.fetysz-o-mania.org/fet/portal.php">Fetysz-o-mania</a>, która po raz kolejny odbędzie się w Warszawie 2 października.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sadomasoneria.pl/?feed=rss2&amp;p=190</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miłość w relacji SM &#8211; wpis gościnny</title>
		<link>http://sadomasoneria.pl/?p=199</link>
		<comments>http://sadomasoneria.pl/?p=199#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 15:16:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Praktyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sadomasoneria.pl/?p=199</guid>
		<description><![CDATA[Miłość w Relacji SM Czy możliwa jest miłość w relacji SM? Zdania w tej kwestii są podzielone. Jedni uważają, że sadyści i masochiści nie są zdolni do miłości pełnej i dojrzałej. Jest to punkt widzenia często reprezentowany przez moich kolegów po fachu (czyli psychologów). U podstaw tego podejścia niewątpliwie leży tendencja do patologizacji zjawiska SM. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miłość w Relacji SM</p>
<p>Czy możliwa jest miłość w relacji SM? Zdania w tej kwestii są podzielone. Jedni uważają,  że sadyści i masochiści nie są zdolni do miłości pełnej i dojrzałej. Jest to punkt widzenia często reprezentowany przez moich kolegów po fachu (czyli psychologów). U podstaw tego podejścia niewątpliwie leży tendencja do patologizacji zjawiska SM. Takie przekonanie zakłada, że zarówno sadyści, jak i masochiści są osobami zaburzonymi i w związki z tym nie zdolnymi do przeżywania głębszych uczuć. Z tego wynikałoby , że wchodząc w relacje, Dom i sub dążą wyłącznie do zaspokojenia swoich osobliwych potrzeb seksualnych. A zatem dewiacja sfery seksualnej stoi na przeszkodzie do przezywania czułości, intymności, i tego wszystkiego co zawiera w sobie prawdziwa miłość. Co więcej, wśród samych miłośników BDSM istnieje pogląd, że miłość w relacji między Dom i sub jest niewskazana, a wręcz może zachwiać cały układ oparty na władzy i kontroli. Zakochany Pan, w obawie przed zranieniem  niewolnicy, mógłby wykazywać więcej pobłażliwości i w ten sposób wprowadzić zamęt w relację promując krnąbrność (<em>I tak niestety jest &#8211; przy. Admina</em>). Zakochana niewolnica, również może odstąpić od reguł swojej roli, zapominając, że jest własnością Pana a nie obiektem jego zainteresowań miłosnych. Aby utrzymać właściwe granice i zasady „gry”, zaleca się kontrolowanie swoich afektów.</p>
<p>Co jednak począć, kiedy po miesiącu lub dwóch wspólnych zabaw w klimatach BDSM pojawia się  uczucie? Realizowanie niezwykłych fantazji seksualnych wymaga od partnerów wzajemnego zaufania. Zarówno fizjologia, jak i intensywne przeżycia emocjonalne zbliżają do siebie Dom i sub. W tak sprzyjających warunkach nie trudno o większy stopień zaangażowania niż tylko wspólne odgrywanie scen. W tym momencie w grę wchodzi wiele innych czynników, które przesądzają o dojrzałości i głębi naszych uczuć. Wbrew opinii wielu specjalistów od ludzkich dusz, nieustane powtarzać, że  zwolennicy praktyk BDSM, niczym się nie różnią od reszty populacji pod względem skłonności do chorób psychicznych lub innych zaburzeń, choć ich odmienne preferencje seksualne same w sobie takowymi nie są. A zatem, to wszytko co wnosimy ze sobą w związek jest wypadkową naszych wcześniejszych doświadczeń, wzorców z dzieciństwa, temperamentu, predyspozycji charakterologicznych i cech osobowości. Kontekst BDSM może zarówno cementować związek, jak i wnosić różnorodne komplikacje, jak chociażby kwestie funkcjonowania w rodzinie i społeczeństwie. To jak potoczy się dalej relacja, zależy jednak od stopnia dojrzałości partnerów do bycia w związku i pielęgnowania swoich uczuć. Czyż sytuacja nie wygląda podobnie w przypadku osób uprawiających vanilla seks? Czym się więc różnią sadyści i masochiści od zwolenników konwencjonalnych praktyk seksualnych w swojej zdolności do przeżywania miłości? Na jakiej podstawie tak zwani specjaliści uzurpują sobie prawo do przesądzania o tym, czyja miłość jest prawdziwsza?</p>
<p>P.S. 1. Odbywając praktyki kliniczne w ośrodku dla psychicznie chorych, miałam zaszczyt być  świadkiem pięknego uczucia, które zrodziło się pomiędzy dwojgiem ludzi zdiagnozowanych jako schizofrenicy.</p>
<p>P.S. 2. A to serdeczne pozdrowienie dla wszystkich nadwrażliwych autorstwa Profesora Dąbrowskiego:</p>
<p>Bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi!</p>
<p>Za to, że macie czułość w nieczułości świata, niepewność w pewności.</p>
<p>Za to, że tak często odczuwacie innych jak siebie samych.</p>
<p>Za to, że czujecie niepokój świata, jego bezdenną ograniczoność i pewność siebie.</p>
<p>Za wasze fobie mycia rąk z nieczystości świata.</p>
<p>Za wasze lęki przed zamknięciem w ograniczoności świata.</p>
<p>Za wasz lęk przed bezsensem istnienia.</p>
<p>Za delikatność nie mówienia innym tego, co w nich widzicie.</p>
<p>Za waszą niezaradność praktyczną i praktyczność w nieznanym.</p>
<p>Za wasz realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego.</p>
<p>Za waszą wyłączność i trwogę przed utratą bliskich.</p>
<p>Za waszą twórczość i ekstazę.</p>
<p>Za wasze nieprzystosowanie do tego, co jest, a przystosowanie do tego, co być powinno.</p>
<p>Za wasze wielkie uzdolnienia nigdy nie wykorzystane.</p>
<p>Za to, że niewczesne poznanie się na waszej wielkości, nie pozwala nigdy na poznanie się na wielkości takich samych, którzy przyjdą po was.</p>
<p>Za to, ze jesteście leczeni, zamiast leczyć innych.</p>
<p>Za to, że wasza siła niebiańska jest zawsze spychana przez siłę brutalną.</p>
<p>Za to, co w was przeczuwanego, niedopowiedzianego, nieogarnionego.</p>
<p>Za samotność i dziwaczność waszych dróg, bądźcie pozdrowieni!</p>
<p>sublimeJourney</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sadomasoneria.pl/?feed=rss2&amp;p=199</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Natchnienie</title>
		<link>http://sadomasoneria.pl/?p=193</link>
		<comments>http://sadomasoneria.pl/?p=193#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 18:57:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sadomasoneria.pl/?p=193</guid>
		<description><![CDATA[Czasem sama wyobraźnia nie wystarcza, a związać kogoś jest zawsze dobrze]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czasem sama wyobraźnia nie wystarcza, a związać kogoś jest zawsze dobrze <img src='http://sadomasoneria.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a rel="attachment wp-att-195" href="http://sadomasoneria.pl/?attachment_id=195"><img class="alignnone size-full wp-image-195" title="daily_picdump_640_48" src="http://sadomasoneria.pl/wp-content/uploads/2010/08/daily_picdump_640_48.jpg" alt="" width="469" height="600" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sadomasoneria.pl/?feed=rss2&amp;p=193</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czym chłostać</title>
		<link>http://sadomasoneria.pl/?p=187</link>
		<comments>http://sadomasoneria.pl/?p=187#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Aug 2010 16:51:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Praktyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sadomasoneria.pl/?p=187</guid>
		<description><![CDATA[Wiadomo, że dobra chłosta jest podstawą sesji SM. Pojawia się pytanie &#8211; czym bić? Dłonią? Nie za wiele można zdziałać zanim dłoń odmówi posłuszeństwa. Tabelkiem? Zbyt bolesne. Biczem? Mieszkania są zbyt małe, by dało się użyć całej długości bicza. Chyba zostaje pejcz z wieloma rzemykami oraz trzcinka, dająca łatwo kontrolować ilość zadawanego bólu i pozostawiająca [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiadomo, że dobra chłosta jest podstawą sesji SM. Pojawia się pytanie &#8211; czym bić? Dłonią? Nie za wiele można zdziałać zanim dłoń odmówi posłuszeństwa. Tabelkiem? Zbyt bolesne. Biczem? Mieszkania są zbyt małe, by dało się użyć całej długości bicza. Chyba zostaje pejcz z wieloma rzemykami oraz trzcinka, dająca łatwo kontrolować ilość zadawanego bólu i pozostawiająca piękne ślady.</p>
<p>Proszę w komentarzach podzielić się własnymi przemyśleniami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sadomasoneria.pl/?feed=rss2&amp;p=187</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Monogamia</title>
		<link>http://sadomasoneria.pl/?p=182</link>
		<comments>http://sadomasoneria.pl/?p=182#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 20:57:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoria]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sadomasoneria.pl/?p=182</guid>
		<description><![CDATA[Gazeta Wyborcza recenzuje najnowsza książkę &#8222;Sex At Dawn&#8221;. Tu można zapoznać się z jej treścią (link), a dla zachęty mały cytacik: Christopher Ryan i Cacilda Jetha są małżeństwem od 11 lat. Obydwoje mają tytuły naukowe, są psychologami i mieszkają w Barcelonie. W książce &#8222;Sex At Dawn: The Prehistoric Origins of Modern Sexuality&#8221; próbują zrozumieć, dlaczego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gazeta Wyborcza recenzuje najnowsza książkę &#8222;Sex At Dawn&#8221;. <a href="http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107880,8266443,Nie_wierzymy_w_monogamie.html">Tu można zapoznać się z jej treścią (link)</a>, a dla zachęty mały cytacik:</p>
<p><em>Christopher Ryan i Cacilda Jetha są małżeństwem od 11 lat. Obydwoje mają  tytuły naukowe, są psychologami i mieszkają w Barcelonie. W książce  &#8222;Sex At Dawn: The Prehistoric Origins of Modern Sexuality&#8221; próbują  zrozumieć, dlaczego małżeństwa tak często przeżywają kryzysy i rozpadają  się. Szukając alternatywnych rozwiązań dochodzą do wniosków, że to  monogamia niszczy miłość.</em></p>
<p>Oczywiście nie można zalecać komukolwiek danego stylu życia. Dla większości ludzi monogamia jest sposobem na związek, lecz niektórych pociąga wyłącznie coś niedostępnego lub zakazanego:</p>
<p><em>Z doświadczenia wiedzą, że to zakazany owoc kusi najbardziej. W momencie  kiedy wszystko wolno ludzie zamiast poszukiwać przygód na zewnątrz, z  własnej woli wybierają ciepło domowego ogniska.</em></p>
<p>Chodzi wyłącznie o to, by móc porzucić obłudę i przyznać, jakie tak naprawę ma się potrzeby.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sadomasoneria.pl/?feed=rss2&amp;p=182</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prowokacja</title>
		<link>http://sadomasoneria.pl/?p=177</link>
		<comments>http://sadomasoneria.pl/?p=177#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 09:27:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sadomasoneria.pl/?p=177</guid>
		<description><![CDATA[Sąsiadka opowiedziała nam plotkę o sąsiedzie. Podobno regularnie co tydzień odwiedzała go wyzywająco ubrana kobieta a potem przez drzwi słychać było odgłosy &#8230; bicia. Nasza reakcja była błyskawiczna. Wydrukowana została poniższa grafika, która została naklejona w dyskretnym miejscu obok drzwi sąsiada: Domyślam się, że biedny facet musiał dostać zawału serca. Ludzie wiedzą! Naklejka najpierw znikła [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sąsiadka opowiedziała nam plotkę o sąsiedzie. Podobno regularnie co tydzień odwiedzała go wyzywająco ubrana kobieta a potem przez drzwi słychać było odgłosy &#8230; bicia.</p>
<p>Nasza reakcja była błyskawiczna. Wydrukowana została poniższa grafika, która została naklejona w dyskretnym miejscu obok drzwi sąsiada:</p>
<p><a rel="attachment wp-att-178" href="http://sadomasoneria.pl/?attachment_id=178"><img title="triskelion" src="../wp-content/uploads/2010/07/triskelion-150x150.png" alt="" width="150" height="150" /></a></p>
<p>Domyślam się, że biedny facet musiał dostać zawału serca. Ludzie wiedzą! Naklejka najpierw znikła by po kilku dniach znowu się pojawić &#8211; prawdopodobnie nie wiedział co zrobić.</p>
<p>Naszym kolejnym krokiem będzie wiadomość &#8211; <em>Nie jesteś sam !</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sadomasoneria.pl/?feed=rss2&amp;p=177</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dominacja i uleglość</title>
		<link>http://sadomasoneria.pl/?p=174</link>
		<comments>http://sadomasoneria.pl/?p=174#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Jul 2010 10:02:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sadomasoneria.pl/?p=174</guid>
		<description><![CDATA[Dominacja i uległość &#8222;Jeśli chcesz naprawdę stanąć na czele, Zajmij miejsce ostatnie. (&#8230;) Kto nie spiera się o swoje, Łatwo uzyskuje, co jest jego.&#8221; Lao Tsy Dominacja i uległość są jednym z podstawowych aspektów praktyk BDSM, który określa wzajemne relacje podczas sesji. Rola osoby dominującej polega na przestrzeganiu zasad i systemu kar, służących kontrolowaniu zachowania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dominacja i uległość</p>
<p>&#8222;Jeśli chcesz naprawdę stanąć na czele,<br />
Zajmij miejsce ostatnie. (&#8230;)<br />
Kto nie spiera się o swoje,<br />
Łatwo uzyskuje, co jest jego.&#8221;<br />
Lao Tsy</p>
<p>Dominacja i uległość są jednym z podstawowych aspektów praktyk BDSM, który określa wzajemne relacje podczas sesji. Rola osoby dominującej polega na przestrzeganiu zasad i systemu kar, służących kontrolowaniu zachowania uległego partnera; uległy zaś poddaje się tej kontroli. Przyjrzyjmy się jednak temu zjawisku dokładniej. Jak w rzeczywistości rozkłada się kontrola miedzy partnerami zabawiającymi się w klimatach BDSM? Czy aby na pewno, cała władza w takich układach skupia się wyłącznie w rękach strony dominującej?</p>
<p>Natrafiłam na<a href="http://www.charaktery.eu/wiesci-psychologiczne/2850/Panie-lubia-dominacje-seksualna-w-reklamach/"> interesujący (klik) artykuł</a> w lipcowych Charakterach, traktujący o seksualnej dominacji pań w reklamach. Badania, przeprowadzone pod kierunkiem prof. Andrzeja Falkowskiego w Instytucie Psychologii Ekonomicznej SWPS, jednoznacznie wykazały, ze konsumenci chętniej kupują towary prezentowane przez kobiety dominujące seksualnie nad mężczyzną. Natomiast nie wywierały skutecznego efektu reklamy, w których kobieta była silnie zdominowana przez mężczyznę. Właśnie takie,  które mieliśmy okazje obejrzeć na tym blogu we wcześniejszym poście pod tytułem Sexizm. Badacze uważają, ze taka reklama potrafi wręcz spowodować dewaluacje marki w oczach konsumenta.</p>
<p>Jakie są przyczyny takiej reakcji badanych na spoty reklamowe? Przede wszystkim, badaniom poddano wyłącznie kobiety z tego tytułu, że to właśnie one zazwyczaj dokonują większości zakupów. A wiec wyniki nie są reprezentatywne dla ogółu populacji. Niemniej jednak, świadczą one o zmianie wizerunku „kobiecości” w oczach samych kobiet. W kontekście erotycznym, chcemy być postrzegane jako odważne, silne, oraz świadome swojej seksualności. Ponadto dużym postępem jest to, że wreszcie zdałyśmy sobie sprawę z tego, iż nasze ciało należy do nas i to my decydujemy o tym z kim, kiedy i jak nim się dzielić.</p>
<p>Często sceny BDSM odgrywane przez Top and bottom są niczym innym, jak skrupulatnym realizowaniem fantazji strony uległej. Kto zatem tak naprawdę trzyma ster, kieruje okrętem, a jak trzeba zarzuca kotwice u progu nieprzekraczalnych granic? Zdarza się też w zabawach sm stawianie oporu przez stronę uległą, które jest niewątpliwym przejawem sprzeciwiania się dominacji lub próbą narzucenia własnej woli. Dla wielu Dom właśnie poskramianie tendencji do dominacji sub jest tym, co rozpala ich najbardziej. Nie należy również zapominać o switches, którzy świetnie odnajdują się w obydwu rolach w zależności od sytuacji. Potrafią czerpać przyjemność zarówno z dominacji, jak i podporządkowywania się woli Top. Spotkałam się nawet z opinią, że najlepszymi Dom zostają właśnie ci, którzy mają za sobą doświadczenia z bycia po drugiej stronie.</p>
<p>A zatem, nie zawsze fantazje na temat uległości i dominacji mają pokrycie w rzeczywistości. Zdaje się, że tak jak w świecie przyrody, pozornie sprzeczne Yin i Yang przenikają się i oddziałują na siebie nawzajem, tak partnerzy BDSM, zaspakajając swoje erotyczne pragnienia, uczestniczą w subtelnej wymianie władzy (power exchange).</p>
<p>c.d.n.</p>
<p>SubllimeJoureny</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sadomasoneria.pl/?feed=rss2&amp;p=174</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Seksoholiczka</title>
		<link>http://sadomasoneria.pl/?p=172</link>
		<comments>http://sadomasoneria.pl/?p=172#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jul 2010 09:54:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sadomasoneria.pl/?p=172</guid>
		<description><![CDATA[Dzień dobiegał końca. Krótka przerwa&#8230; jeszcze tylko jedna sesja na dziś a potem perspektywa  zbliżającego się weekendu. Planowała spędzić go u znajomych w uroczym domku letniskowym położonym w malowniczym cienistym lasku tuż nad brzegiem jeziora. Ciche pukanie do drzwi wyrwało ją z błogiej kontemplacji nadchodzącego wypoczynku na łonie natury i przywróciło do rzeczywistości. „Byłam umówiona&#8230; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzień dobiegał końca. Krótka przerwa&#8230; jeszcze tylko jedna sesja na dziś a potem perspektywa  zbliżającego się weekendu. Planowała spędzić go u znajomych w uroczym domku letniskowym położonym w malowniczym cienistym lasku tuż nad brzegiem jeziora. Ciche pukanie do drzwi wyrwało ją z błogiej kontemplacji nadchodzącego wypoczynku na łonie natury i przywróciło do rzeczywistości.</p>
<p>„Byłam umówiona&#8230; na 17:30&#8230;” &#8211; wydusiła z siebie łamiącym się przestraszonym głosem młoda mocno opalona blondynka o delikatnych rysach twarzy, stojąca w progu jej gabinetu. „Ależ oczywiście&#8230; zapraszam. Czekałam na ciebie.” Zawsze starała się stworzyć ciepłą niezobowiązującą atmosferę, pomagając nowym klientom oswoić się z jeszcze nieznaną dla nich sytuacją.</p>
<p>Po wpisaniu do kwestionariusza danych osobowych i dopełnieniu wszelkich formalności dotyczących płatności, zaproponowała przejście od biurka w głąb pokoju, gdzie stały dwa wygodne fotele. Kiedy już usiadły naprzeciw siebie, przeszła do rzeczy &#8211; „A więc&#8230; co cię sprowadza dzisiaj do mnie?” „No wiesz&#8230; Sama nie wiem od czego zacząć&#8230;” &#8211; odezwała się nieśmiało. Nastąpiła chwila ciszy, której nie wytrzymała i wypaliła – „Jestem seksoholiczką!” Jej słowa zabrzmiały nienaturalnie głośno i wyglądało na to, że sama przeraziła się tego, co przed chwilą powiedziała. „Co sprawia, że tak myślisz o sobie?” &#8211; zapytała łagodnie. W odpowiedzi, przez następne 45 minut, wysłuchała dramatycznej historii uzależnienia od seksu. Obsesyjne poszukiwanie coraz to nowych partnerów wśród obojga płci, perwersyjne zabawy, chwile uniesień i dojmujące poczucie winy przeplatały się ze sobą w opowieści klientki. Trochę zaskoczyła ją taka nietypowa otwartość już podczas pierwszego spotkania i wielokrotnie musiała kierować rozmową tak, żeby tamta nie wdawała się w zbytnie szczegóły swoich erotycznych doznań. Po godzinie pożegnały się i umówiły na kolejną sesję za tydzień. Kiedy odprowadzała ją do drzwi złapała jej wzrok na swoich kształtnych pośladkach opiętych wąską jedwabną spódnicą. Wcześniej nie uszły jej uwadze również niejednoznaczne spojrzenia, które klientka w trakcie sesji ukradkiem rzucała na jej dekolt. Zaniepokoiło ją to na chwile, ale nie miała ochoty zastanawiać się nad tym teraz.</p>
<p>W trakcie półtoragodzinnej drogi nad jezioro obmyślała strategie pracy z klientami na przyszły tydzień. W taki sposób często urozmaicała sobie monotonię jazdy samochodem na dłuższych trasach. Kiedy przyszła kolej na seksoholiczkę złapała się na tym, że wyobraża ją sobie nagą; bez tej kusej fioletowej sukienki skąpo przykrywającej złociste uda, w której zjawiła się na pierwsze spotkanie. Rysowała ją w swojej wyobraźni leżącą w półmroku na dużym wygodnym łożu z obrożą zapiętą wokół delikatnej długiej szyi. Je krągłe piersi kusiły sterczącymi sutkami a lekko rozchylone uda ukazywały zarysy gładko ogolonej wilgotnej szparki. Nad nią schylała się inna kobieta głaszcząc ją po głowie i gęstych blond włosach rozsypanych na czerwonej pobłyskującej atlasem poduszce. Obok niej na łóżku leżały przygotowane narzędzia: kajdanki, gag, bat i palcat. Za chwile Pani i suczka miały odegrać scenę. Temu wszystkiemu przyglądał się ubrany na czarno mężczyzna, wygodnie siedząc w skórzanym fotelu naprzeciw łoża. Odgoniła tę wizję od siebie.</p>
<p>Poczuła się zmęczona po całym dniu spędzonym na plaży, długim wieczornym spacerze po wydmach i wesołej kolacji z gospodarzami. Kiedy już leżała w łóżku, natarczywie powróciła wizja seksoholiczki. Nie mając siły walczyć, tym razem, dała się ponieść wyobraźni&#8230;</p>
<p>Blondynka stała na kolanach z rękami z tyłu zakutymi w kajdanki. Pod czujnym okiem Dominy sprawnie obciągała kutasa wystającego Panu z rozporka. On trzymał ją za włosy, rytmicznie pociągając tam i z powrotem, żeby lepiej kontrolować jej ruchy. Kiedy zdarzało jej się nieostrożnie zawadzić zębami o członka, z ust Pana padało głośne przekleństwo a Pani wówczas wymierzała siarczyste razy batem. Dławiąc się starała się zmieścić  kutasa jak najgłębiej w gardle, aż do oczu napływały jej łzy. Gdy po kilku mocnych pchnięciach Pan skończył w jej ustach, nie była w stanie połknąć naraz całej spermy i resztki wyciekły jej na szyję i piersi. Przerażona i drżąca z podniecenia czekała na karę, która miała ją spotkać za taką nieudolność&#8230;</p>
<p>Zakneblowana leżała na łóżku z tyłkiem wypiętym do góry, pojękując za każdym razem, kiedy Pani ostrożnie dotykała jej łechtaczkę palcatem. Jej nabrzmiałe i ociekające śluzem krocze zaciskało się niemalże odruchowo. Na moment palcat spoczął na jej lewym pośladku i po chwili posypały się zamaszyste uderzenia, lądując na przemian to z lewej, to z prawej strony. Suczka wiła się z bólu, przewracając tyłeczkiem na boki i mocno zaciskając zaczerwienione pośladki. Ślina niekontrolowanie toczyła się z kącików jej ust i ściekając po policzkach wsiąkała w prześcieradło. Pani odłożyła palcat i sprawnym ruchem dłoni zaczęła masować jej powiększoną  pulsującą łechtaczkę. Drugą ręką na zmianę mocno ściskała jej sutki. Ciało suczki prężyło się w ekstazie kiedy przeszywały je pojedyncze dreszcze, aż wreszcie, szereg szybkich skurczów oznajmił, że szczytowała&#8230;</p>
<p>Głaskała i całowała ją delikatnie po twarzy, kiedy twardy członek Pana mocnym pchnięciem rozpychał jej ciasno zaciśnięte zwieracze i wdzierał się w odbyt. Gag dławił krzyki wydobywające się z głębi  jej gardła, ale przez cała sesji nie uciekła się do wcześniej ustalonego gestu bezpieczeństwa. Dzielnie znosiła wszystkie zadawane jej przez Pana i Panią tortury. Wolną  ręką, Pani rytmicznie pieściła swoją łechtaczkę. Wyczuwali się z Panem już na tyle, że udało im się zsynchronizować ruchy tak, że doszli niemal w tym samym czasie. Pan i Pani wymienili się czułym spojrzeniem. Sam na sam z nim, była uległą niewolnicą gotową spełniać jego każde najbardziej perwersyjne fantazje; w obecności drugiej kobiety przeistaczała się w demona czerpiąc satysfakcję z absolutnej dominacji. Rozpalała go do granic możliwości ta jej wręcz zwierzęca agresja, którą odkrywał, gdy razem ujeżdżali uległą suczkę.</p>
<p>Po powrocie do domu natychmiast zadzwoniła do konsultantki i poprosiła o dodatkową sesję superwizji jeszcze przed ustaloną wizytą seksoholiczki. Po dwugodzinnej wnikliwej analizie przeciwprzeniesienia, doświadczona konsultantka zachęcała do pracy nad tym przypadkiem, oferując swoje wsparcie i wskazówki. Jej ponad 30-letnie doświadczenie, między innymi w dziedzinie zaburzeń seksualnych, mogło być niezwykle pomocne, ale mimo wszystko miała wątpliwości. Skontaktowała się z koleżanką, straszą stażem i wiekiem terapeutką &#8211; „Zgłosiła się do mnie dziewczyna z problemem uzależnienia od seksu. Obawiam się, że nie poradzę sobie z tym w tym momencie. Weźmiesz ją?” „Ależ oczywiście. Nie ma sprawy.” &#8211; odpowiedziała koleżanka. Kiedy w trakcie sesji omawiała z klientką potrzebę skierowania jej do innej terapeutki, tamta zapytała &#8211; „Rozumiem&#8230; Ale powiedz mi jak to wyczułaś?”  „Co takiego niby wyczułam? &#8211; odpowiedziała pytaniem na pytanie. „No wiesz.. To że mi się podobasz&#8230; i że mam straszną ochotę na ciebie.” „Chcę ci pomóc&#8230; Próbuję znaleźć dla ciebie najlepszą terapię.” &#8211; zakończyła rozmowę. Odetchnęła z ulgą, kiedy seksoholiczka zamknęła po sobie drzwi. Intuicyjnie przeczuwała, że nie udźwignęłaby w terapii tej fizycznej fascynacji sobą nawzajem. Na moment wróciła myślami do swoich fantazji. Nigdy wcześniej nie odważyła się podzielić nimi z partnerem. Może właśnie teraz, kiedy uświadomiła sobie jak bardzo tego pragnie, był na to najlepszy czas&#8230;</p>
<p>c.d.n.</p>
<p>SublimeJourney</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sadomasoneria.pl/?feed=rss2&amp;p=172</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Obrządek</title>
		<link>http://sadomasoneria.pl/?p=169</link>
		<comments>http://sadomasoneria.pl/?p=169#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 23:17:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teoria]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sadomasoneria.pl/?p=169</guid>
		<description><![CDATA[Swego czasu przeczytałem kilka książek dotyczących SM, wydanych w USA. Były to poradniki jak najlepiej sobie radzić w związku z elementami SM, które jak wiadomo z różnych powodów bywają nietrwałe. Jeżeli zależy partnerom na sobie warto czasem pomyśleć zawczasu o zagrożeniach i korzystać z doświadczenia innych ludzi. Elementem, który powtarzał się najczęściej, jest kwestia obrządku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Swego czasu przeczytałem kilka książek dotyczących SM, wydanych w USA. Były to poradniki jak najlepiej sobie radzić w związku z elementami SM, które jak wiadomo z różnych powodów bywają nietrwałe. Jeżeli zależy partnerom na sobie warto czasem pomyśleć zawczasu o zagrożeniach i korzystać z doświadczenia innych ludzi.</p>
<p>Elementem, który powtarzał się najczęściej, jest kwestia obrządku w związku. Autorzy uważają, że jest to element, który cementuje związki SM. Wprowadzenie zasady, że każdego piątku o 20 następuje chłosta lub co trzy dni będzie sesja poniżania narzuca pewien rygor, kręgosłup związku.</p>
<p>Po chwili zastanowienia uznałem, że w tezie tej jest sporo racji. Z czasem jest tak, że życie erotyczne zamiera. Nie chce się, nie ma czasu, następuje znudzenie. Obrządek narzuca pewne reguły, co jest korzystne jak każde inne reguły w związku  &#8211; że garnki mają być umyte a podłoga posprzątana.</p>
<p>Ciekawe, co mają do powiedzenia czytelnicy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sadomasoneria.pl/?feed=rss2&amp;p=169</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
